szybalski-stomatologia.pl

Dodane: 11-02-2020 15:35
szybalski-stomatologia.pl

szybalski-stomatologia.pl

Nawet jeśli gabinet dentystyczny przerażał cię dosłownie od zawsze, nie oznacza to jeszcze, że rozwinęła się u ciebie dentofobia. Nie jest ona bowiem zwykłym lękiem. To zaburzenie psychiczne, takie samo jak każda inna fobia, które charakteryzuje się nasilonymi i zintensyfikowanymi objawami oraz często wymaga leczenia. Jak możesz rozpoznać u siebie taką przypadłość? Zwróć po prostu uwagę na swoje myśli, zachowanie i reakcje ciała, gdy następnym razem odwiedzisz dentystę. Objawy w dentofobii nie przypominają bowiem zwykłego strachu. W tej chorobie dentysta staje się dla ciebie kimś na miarę potwora z najstraszniejszych snów, na którego sam widok twoje ciało reaguje tak, jak gdyby zaraz miało stanąć do walki. Oddech przyspiesza. Nieraz jest tak szybki, że dosłownie nie możesz złapać tchu. Serce bije jak szalone, nogi zaczynają drżeć, a ty myślisz wyłącznie o ucieczce. Jeżeli stomatolog doprowadza się do tego rodzaju objawów, możesz stwierdzić, że rzeczywiście cierpisz na dentofobię, czyli poważny lęk przed dentystą.

Próchnica, a może konieczność wykonania protezy zębowej? W takich przypadkach trzeba odwiedzić gabinet dentystyczny. Czy lepiej wybrać się do dentysty na NFZ, a może prywatnie? Narodowy Fundusz Zdrowia pozwala osobom ubezpieczonym na korzystanie z leczenia stomatologicznego we współpracujących z NFZ gabinetach. Dentysta wykonuje wtedy procedury nieodpłatnie. Niestety, głównym minusem jest mocno zawężony koszyk świadczeń i niższa jakość stosowanych materiałów. Przykładowo, na NFZ nie można wyleczyć kanałowo tylnych zębów przedtrzonowych i trzonowych. Także nie wykonamy nowocześniejszych protez. Natomiast prywatny stomatolog może zaproponować pacjentom znacznie szerszą gamę usług. Stosowane przez niego nowoczesne narzędzia i materiały także zapewniają lepsze efekty leczenia. Dodatkowym plusem jest brak długich kolejek do skorzystania z usług. Głównym minusem prywatnego leczenia stomatologicznego są koszty. W gabinecie trzeba będzie zostawić od kilkuset do nawet paru tysięcy złotych zależnie od procedury.

Mężczyźni z reguły są twardzi. Zmienia się to wówczas, kiedy musi jeden z drugim pokonać swój strach i pójść do znienawidzonego przez nich miejsca, jakim jest gabinet dentystyczny. Dentysta, stomatolog, to słowa, które jeśli przeciętny mężczyzna usłyszy, nagle dostaje drgawek. Nie potrzebne jest to wcale, gdyż w dzisiejszych czasach wszystkie zabiegi stomatologiczne można wykonać zupełnie bezboleśnie. Wystarczy się tylko bezpośrednio o tym przekonać. Nie jest to jednak takie proste, kiedy mamy do czynienia z trzęsącym się gościem, zwijającym się co prawda z bólu, ale uparcie twierdzącym, że nic się takiego poważnego nie stało. Czasem to właśnie ten ból powoduje, iż nagle wszystko przestaje być ważne, a delikwent nic innego nie zrobi, tylko grzecznie się ubierze i jak na skrzydłach uda się w szybkim tempie do gabinetu. Gdy już to zrobi, a przekona się, że nie jest to wcale takie tragiczne, jak starał się sam sobie wmówić, w większości przypadków bywa tak, że jeszcze zachęca innych kolegów do udania się w to miejsce. Tacy właśnie są faceci. Nie uwierzę, dopóki nie dotknę.

30 lat temu w każdej szkole był gabinet dentystyczny i wszystkie dzieci miały dostęp do bezpłatnego leczenia. 12 września 2019 weszła w życie ustawa o obowiązku zapewnienia dzieciom opieki dentystycznej wg. której w każdej placówce powinien być stomatolog, a jeśli nie ma takiej możliwości dyrekcja musi wskazać miejsce, gdzie taki dyżur jest pełniony. Najnowsze badania wykazują, że ok. 90% dzieci w wieku 5-10 lat ma problem z chorobami zębów i dziąseł. Problem jest zatem poważny. Ale czy ustawa może coś zmienić, skoro NFZ od lat przyznaje mniej funduszy na usługi stomatologa? Szkoły nie mają zabezpieczonych funduszy mogących taką opiekę zapewnić. A jeśli nawet w szkołach jest gabinet dentystyczny, to od wielu lat nieużywany. Żaden dentysta nie zechce pracować na przestarzałym sprzęcie, który nie spełnia wymogów i więcej może przynieść szkód niż pożytku. A jeśli nawet szkoły zorganizują dyżury dentystyczne, to pełniący je lekarze zapewnią dzieciom tylko przegląd stanu uzębienia. Leczenie trzeba będzie przeprowadzić i tak gdzie indziej - prywatnie.

Dentysta, to chyba jeden z najbardziej nie lubianych przez Polaków , lekarzy. Tylko czy faktycznie musi tak być? Zdecydowanie nie. Kiedy będziemy dbać o nasze uzębienie odpowiednio, regularnie odbywać wizyty w gabinecie, nie będziemy musieli przed każdą wizytą drżeć. Stomatolog to nic strasznego. Starsi ludzie mogą mieć uprzedzenia co do niego. Może dlatego, że w ich czasach dentysta nie miał tylu narzędzie i wiedzy co dzisiejszy lekarz. Teraz gabinet dentystyczny oferuje nam profesjonalną opiekę jak również znieczulenia, które poprawiają komfort naszych wizyt. Istotne jest aby uczyć już nasze dzieci od małego, że stomatolog to nic strasznego. Pod żadnym pozorem nie warto straszyć dzieci wizytom w gabinecie dentystycznym. Będzie to efektem późniejszej niechęci do dentysty. Jak dobrze wiemy zdrowe zęby to podstawa. Tym samym nie wolno zwlekać z wizytami. Czym później wybierzemy się na wizytę tym będzie gorzej dla nas. Dbajmy o zęby każdego dnia myjąc przynajmniej dwa razy dziennie. Dzięki temu będziemy mieli piękny, zdrowy uśmiech.